Aleksandra & Robert – Ślub po krakowsku

Dziś króciutko, bo i króciutkie podsumowanie tego jakże ważnego dla naszej pary – Aleksandry i Roberta – dnia. Na reportaż umówiliśmy się praktycznie w ostatniej chwili ze względu na covidowe zawirowania. Niestety pandemia mocno namieszała w planach wielu par, także i naszych. Jednak dzisiejsi bohaterowie postanowili się nie poddawać i za wszelką cenę zorganizować swój ślub. Chwała im za to bo wyszło niesamowicie. Oczywiście nie było możliwości zorganizowania przyjęcia, jednak nie to jest przecież najważniejsze. Przyjęcie jest tylko miłym i wesołym dodatkiem, które w każdej chwili można nadrobić w gronie najbliższej rodziny i przyjaciół. Także Olu i Robercie, nic straconego! A nam nie pozostaje nic innego jak życzyć Wam wszystkiego co najlepsze, a także zaprosić Was do zapoznania się z kilkoma klatkami z tego mega pozytywnego dnia. Zapraszamy! (polecamy oglądanie z muzyką).