Olga & Szymon – Wesele w Starym Dworze Maciejówka

Wesele w Starym Dworze Maciejówka

Nie powiemy niczego nowego, gdy napiszemy, że był to najdziwniejszy sezon ślubny, z jakim do tej pory mieliśmy do czynienia. Na początku w ogóle miało go nie być. Potem jednak miał się odbyć z różnymi obostrzeniami. 

A to co chcemy Wam pokazać i to do czego doszło, to eksplozja piękna, miłości i radości. Zatem, jest 15 sierpnia, świat żyje pandemią i obostrzeniami, ale nic nie szkodzi. Pod Krakowem znajduje się bardzo klimatyczny dworek – Stary Dwór Maciejówka. Miejsce w bardzo ładnej okolicy z pięknym widokiem na pobliskie tereny. Ogólnie cisza i spokój. Idealne miejsce na organizację wydarzenia, które za niedługo nastąpi. Jednak jest to tylko miejsce. Prawdziwą atrakcją byli Olga i Szymon. Od początku przywitali nas szerokim od ucha do ucha uśmiechem i ogromną pogodą ducha. Dzięki temu wiedzieliśmy już na starcie, że dzisiejszy dzień będzie wyjątkowy. I uwaga – zaskoczenie. Taki właśnie był. Oni kochają się jak wariaci. Widać, że niejedno grube party mają już za sobą, bo na parkiecie ogień nie tylko od confetti, ale też ich energii. Na koniec taniec koło zimnych ogni.

Read More»

Ślub Klaudii & Krystiana

Wesele w Domu Weselnym w Janowicach

Minęło już dużo czasu od fantastycznego dnia ślubu Klaudii i Krystiana, a my wciąż nie opublikowaliśmy ich reportażu od początku do końca. Trzeba to nadrobić. Są takie śluby, które trudno zapomnieć. Bycie częścią tak dużego i niesamowitego przedsięwzięcia to naprawdę wielka przyjemność i wyzwanie, ale także wielka odpowiedzialność.

Ślub Klaudii i Krystiana był zjawiskowy w każdym aspekcie. Przed naszym obiektywem stanęła piękna i pewna siebie kobieta, mając u boku kochającego i zapatrzonego w nią mężczyznę. Taki zestaw tworzy mieszankę wybuchową. Do tego stopnia, że gdy Klaudia pojawiła się w oknie swojego domu wszyscy przybyli na ich ślub na zewnątrz wręcz wstrzymali oddech. Włącznie z Krystianem, który niecierpliwie wyczekiwał swojej wybranki w drzwiach. Dla nas, fotografów, uwiecznianie takich uczuć i emocji to ogromna przyjemność. Klaudia i Krystian zorganizowali ślub na miarę hollywoodzkiej realizacji, urzeczywistniając swoje marzenie. Romantycznie i z klasą. Dokładnie tak jak sobie to wymarzyli i zorganizowali. 

Read More»

Kasia & Tomek – Wesele w Macierzy Polonii

Wesele w Macierzy Polonii

Ile znacie historii o miłości? Ale takich prawdziwych, takich, które się zdarzyły? Nie takich wymyślonych, które mają tylko łapać za serca ,ale nie ma w nich prawdy, bo ktoś je stworzył tylko po to by zrobić wrażenie. Postaramy się dzisiaj zdjęciami opowiedzieć historię prawdziwej miłości i nadziei. Po czym poznać, że się ma z taką do czynienia? Można znaleźć to w gestach, w dotyku, spojrzeniu. Ile w tym co między nimi, jest czułości i wzruszenia. To w temacie miłości. A nadzieja? Nadzieję musieli mieć, wtedy gdy się szukali w życiu. Nadzieję musieli mieć, gdy postanowili spędzić je wspólnie organizując ten dzień.

Read More»

Angelika & Damian – Wesele w Szlacheckim Dworze

Wesele w Szlacheckim Dworze Pobiednik Wielki

Głęboko wierzymy, że każdy człowiek ma na świecie swoją drugą połówkę. Niezależnie jak długo i jak daleko by szukał, czy nawet nie szukał a znalazł przez przypadek poczuje jedno. Że to najcenniejszy skarb, wart największej dbałości. Co dzieje się jednak, gdy ktoś znajdzie tę połówkę? Światło świeci mocniej, miłości jest więcej, strachu mniej i inni widzą i wiedzą, że połówki się odnalazły, bo tego nie da się ukryć.

Read More»

Justyna & Paul – Wesele w Dworku Ojcowskim

Wesele w Dworku Ojcowskim

Chcielibyśmy teraz przedstawić naszą ostatnią przygodę z Ojcowa. Z Justyną i Paulem spotkaliśmy się już wcześniej na sesji narzeczeńskiej (link do tej sesji można znaleźć na samym końcu wpisu). Co ciekawe i ona odbyła się na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego. Już wtedy dotarło do nas, że Justyna i Paul to fenomenalni ludzie, z którymi pracowało się wręcz genialnie. Po sesji nie mogliśmy się doczekać dnia ich ślubu. Przy założeniu, że czerwiec to miesiąc ślubów to u nas czerwiec trwa od początku kwietnia do końca października. No ale tak się składa, że w przypadku Justyny i Paula, to faktycznie był czerwiec i to jaki! Gorący, pachnący i owszem, pełen komarów. Dlatego więc jak na gorący, pachnący czerwiec przystało, ceremonia odbyła się – można by rzec – w plenerze.

Read More»